Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
extraordinary
Czuję jak się zbliża. Jej biodra zaczynają poruszać się wprzód i w tył, próbując dopasować do rytmu moich palców i języka. Nie jest to możliwe, robię jej to za szybko. Wiem, że aby teraz szczytowała muszę zwolnić i się do niej dopasować.
Ale nie chcę jej “kończyć” już teraz. Chcę żeby…
- Zaraz… - Słyszę jęk nad głową. – Zaraz do… Ooooo. – Nie dokończyła, kiedy ją ugryzłem w najczulsze miejsce.
Po czym zassałem się.
„Rozwaliło” to ją, oddaliło.
[...]
Przejechałem jej dłonią, pod koszulą (z miliardem guzików) między piersi i pchnąłem do pozycji leżącej. Przycisnąłem do pościeli.
- Leż.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl